DLACZEGO SZKOŁA SKRZYDŁA

Dlaczego ta szkoła? – opinie rodziców

Agnieszka mama Antka i Helenki: SKRZYDŁA to przede wszystkim szkoła bezpieczna. Może brzmi to banalnie, ale jakże ważna dla każdego rodzica jest pewność, że jego dziecku nic nie grozi. Bezpieczeństwo – w tym słowie tak dużo się zawiera. Zostawiając dzieci rano w Szkole, jestem pewna, że każde z nich zostanie zauważone zarówno w aspektach dydaktycznych, jak i społecznych czy duchowych. W tym miejscu nauczyciele i pracownicy Szkoły są dla drugiego człowieka i tej postawy uczą dzieci. Uważam, że jest to równie ważne jak wysoki poziom nauczania.
Ta Szkoła to nie tylko bezpieczne miejsce dla dzieci, wspaniały teren na rozwijanie skrzydeł społecznych i naukowych. To również miejsce spotkań dla rodziców. Stworzyliśmy grupę ludzi, chętną do wspólnych działań wynikających z troski o dzieci. Jesteśmy jednak również kameralną społecznością chętnie spędzającą ze sobą czas. Dziś bajką wydaje się to, że jeszcze rok temu prawie nikt nikogo nie znał. Dziś spontanicznie, z radością spotykają się ludzie najróżniejszych zawodów, aby wymieniać się doświadczeniami i wspaniale ze sobą bawić.

Małgosia: Dlaczego ta Szkoła? Bo dziecko nie jest w niej anonimowe, rodzice zaś traktowani jak partnerzy, Pani Dyrektor, nauczyciele i pracownicy zawsze chętni odpowiedzieć na pytania lub sami pytający, czy wszystko w porządku. Kolejny aspekt – edukacja, oprócz programu, który i tak realizowany jest w sposób zdecydowanie ciekawszy niż w innych szkołach, mnóstwo zajęć dodatkowych, każdy znajdzie coś ciekawego dla swojego dziecka. Zajęcia są prowadzone w sposób bardzo interesujący, dzieciaki wprost nie mogą doczekać się następnych. Zaangażowanie nauczycieli niespotykane, zawsze uśmiechnięci, wyrozumiali. Kolejny ważny aspekt – dzieci wychodzą na dwór  – obok szkoły jest plac, na który 2 razy dziennie (na dwóch przerwach) dzieciaki wychodzą się dotlenić, i to bez względu na porę roku. Bardzo ważne jest też to, że SKRZYDŁA w sposób właściwy edukują też dzieci religijnie. Moja córka w klasie pierwszej poznała wiele faktów z Pisma św., Pan Paweł zajęcia z religii prowadzi wręcz fantastycznie, dzieciaki nie są znudzone, uczą się fajnych piosenek religijnych, mogą brać udział w różnego rodzaju akcjach katolickich – ale nie ma w tej kwestii przesady (niech nie przestraszą się rodzice potencjalnych uczniów, że to taka przesadnie religijna szkoła, nikt tu nikogo nie „gania” do kościoła i nie rozlicza z tego, ale dzieci mają wskazywane prawidłowe i pozytywne wzorce – co w dzisiejszych czasach jest niezmiernie ważne). Cóż, można jeszcze wiele pisać… Ta Szkoła jest po prostu FANTASTYCZNA! Nie wyobrażam sobie, by moja córka uczyła się gdzie indziej.

Jarek, tata Karolinki: To co wydaje nam się cenne tj.: wyrabianie cech pomagających w samodzielnej nauce, wysoki poziom kadry nauczycielskiej, małe grupy klasowe, wspomaganie rozwoju emocjonalnego i duchowego dziecka znaleźliśmy w Niepublicznej Szkole Podstawowej SKRZYDŁA Cieszymy się, że nasza druga córka, która jest jeszcze w wieku przedszkolnym, tam także będzie mogła się uczyć.

Agnieszka, mama Franka: Szukaliśmy nie tylko miejsca, gdzie nasze dziecko otrzyma gruntowną edukację w formie dostosowanej do jego indywidualnych potrzeb i możliwości. Marzyliśmy o środowisku, które również w zakresie norm i wartości wspierać będzie nasze rodzicielskie usiłowania. Ludzi, którzy zdecydowanie i odważnie mówić będą o Bogu, honorze, Ojczyźnie i to nie w konwencji „dawno, dawno temu”. Pedagogów, którzy nie będą się bali stawiać dziecku wymagań i umiejętnie pomogą do tych wymagań dorastać.

Grzegorz , tata Daniela: Swego czasu usłyszeliśmy o podobnych szkołach funkcjonujących w innych miastach. Już wtedy wiedzieliśmy, że chcielibyśmy, aby w takiej szkole uczyły się nasze dzieci. Wartości chrześcijańskie, ukierunkowanie na wychowanie, pełna współpraca z rodzicami oraz wspólne przygotowanie mojego dziecka do dorosłego życia  – to jedne z wielu cech jakie charakteryzują naszą szkołę, które wpłynęły na wybór. Szkoła jest wymagająca. Wymaga zarówno od dzieci, jak również od rodziców. Spotkania z Opiekunem nie zawsze należą do łatwych, ale wspierają nas we wspólnej pracy nad charakterem naszej pociechy.

Mariola: Chciałabym, aby moje dzieci mogły odkrywać świat i cieszyć się tym. Aby nauka była dla nich czymś, co pociąga a nie jest ciężkim obowiązkiem. Aby mogły rozwijać swoje talenty i zdolności. Ważne jest dla mnie także, aby Szkoła była miejscem, w którym dziecko zaprzyjaźni się z Panem Bogiem.

Bożena: Chciałabym, aby moje dziecko miało dobry obraz samego siebie, umiało poradzić sobie z porażkami. Żeby nauka była dla niego przygodą.

Magda: Ważne jest dla mnie wychowanie dzieci oraz ich formacja religijna; chciałabym, aby Szkoła kontynuowała to, czego uczę dzieci w domu. Jedną z najważniejszych umiejętności jest według mnie budowanie relacji interpersonalnych – chcę, aby Szkoła zwracała na to uwagę nie mniej niż na wyniki edukacyjne. Ufam, że nauczyciele w szkole będą podążać za dzieckiem, rozbudzą jego ciekawość i rozwiną twórczość.

Marcin: Dlaczego ta Szkoła? Bo zawsze marzyliśmy z żoną, że nasze dzieci będą chodziły do szkoły, która nie zabije w nich naturalnej ciekawości świata, chęci zdobywania wiedzy, ale wręcz będzie w nich tę ciekawość dalej rozbudzać i wzmacniać. Pragnęliśmy, aby nasze dzieci były w szkole nie „kolejnymi dziećmi”, ale aby dostrzeżono i uszanowano ich indywidualność, wrażliwość, talenty… Oczekiwaliśmy od szkoły, że nie będzie bezduszną instytucją realizującą program, ale realnym partnerem dla nas rodziców w kształceniu i wychowywaniu naszych dzieci. Oczywiście poziom oferowanego wykształcenia, zaangażowanie nauczycieli i całej kadry szkoły również miał dla nas znaczenie… I dlaczego wybraliśmy SKRZYDŁA, bo tutaj właśnie to wszystko znaleźliśmy!

Facebook